Forum www.spiritolibero.fora.pl Strona Główna www.spiritolibero.fora.pl
Bezpartyjne Forum Polaków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kapuściany antykomunizm
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.spiritolibero.fora.pl Strona Główna -> Polska
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kirker




Dołączył: 12 Paź 2010
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:58, 12 Lis 2010    Temat postu: Kapuściany antykomunizm

Cyprian Kamil Norwid rzekł swego czasu, że patriotyzm Pana Tadeusza jest kapuściany. Fakt, jego twórczość miała zupełnie inny charakter. Jest trudniejsza niż Mickiewicz i Słowacki. Oczywiście, nie mam zamiaru tutaj odbrązowiać wyżej wymienionych. Zostawiam to - ewentualnie - historykom literatury parających się tą epoką. Co wydało mu się kapuściane? Te wszystkie opisy, podkreślanie pewnych rzeczy na każdym kroku.

To było w dziewiętnastym wieku. Teraz minęły dwa stulecia i istnieje cała masa zjawisk, rzeczy, o których można tak powiedzieć, jeśli nie dosadniej, oczywiście. Mamy na przykład szereg ugrupowań politycznych głównego nurtu. Część z nich w ogóle wyraża się pogardliwie o Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, uważa, że polskość to nienormalność. Chcą nas modernizować, dostosować do zachodnich standardów. Jest jednak pewna partia, która odmienia Polskę przez wszystkie przypadki, żeby potem wystawić rzyć na swoich zwolenników. Oni natomiast się radują. Nie rozumiem tego masochizmu; to tak jakby obrzucić ich fekaliami! W życiu nie przyszłoby mi popierać partii traktującej instrumentalnie tak ważne postulaty.

Tą partią jest PiS z Jarosławem "Santo Subito" Kaczyńskim na czele. Fenomenowi powyższemu poświęciłem kilka tekstów. Nie zastanawiałem się jednak głębiej nad casus belli. Chodzi tutaj o podkreślany na każdym kroku antykomunizm. Czy jest on prawdziwy, czy kapuściany?

Po pierwsze należy się w ogóle zastanowić, czy oni są w ogóle antykomunistyczni. Można tutaj powiedzieć, że sprzeciwiają się obecnemu systemowi oligarchicznemu i postkomunistycznemu. Co jednak proponują w zamian? Czy chcą to koryto zlikwidować? Skądże znowu. W programie PiS nie ma ani jednego punktu dotyczącego ograniczania biurokracji, państwowych wydatków czy stopnia reglamentacji gospodarki. Po prostu oni chcą wsadzić swoich ludzi na te stanowiska. Myślą, że wtedy będzie dobrze. Obecni zarządcy mają być źli ze względu na rodowód - jak wspomniałem wyżej - postkomunistyczni, a nie dlatego że są. PiS po prostu chce wskoczyć na te stołki i kultywować obecny system. Oni pragną jakościowej, a nie ilościowej zmiany. Czy nie widzimy tutaj również klasyki lewicowego rozumowania? Ideolodzy z drugiej strony flanki zwykli wspominać niedojrzałość ludzi czy też złych twórców systemów. Alfred Rosenberg zeznał w procesie norymberskim, że Hitler wypaczył nazizm. Socjaliści wszelkiej maści lubią usprawiedliwiać zbrodnie komunistyczne budową lepszego świata, która zakończyła się pożogą. Nie ze względu na sam charakter systemu, tylko złych budowniczych, którzy musieli wszystko zepsuć. Tak samo rozumuje PiS. Ich zdaniem nie system biurokratyczny jest zły, tylko ludzie, którzy nim zarządzają. Można już na tej podstawie powiedzieć, że PiS jest partią co najwyżej niepostkomunistyczną.

Inna kwestia to socjalizm tej partii. Prezes jasno postawił granicę między Polską solidarną i liberalną. Miał stanąć po pierwszej stronie. Nie użył określenia "socjalizm", ponieważ to kojarzy się z zeszłym ustrojem. Jednakże jego postulaty jak z Manifestu komunistycznego. Państwo ma utrzymać państwową własność środków produkcji, a nawet zwiększyć warsztaty narodowe na skutek nacjonalizacji. PiS przecież wysuwał takie postulaty. Dążył do "odzyskania" okrętownictwa czy utylizacji odpadów. Próbowano lansować ustawę, która pozwoliłaby znacjonalizować przedsiębiorstwo uznane za strategiczne. Państwo ma zajmować ma się służbą zdrowia, oświatą, pomocą społeczną. Czy socjalista może być szczerym antykomunistą? To wątpliwe. Socjalizm obecnego typu uruchamia mechanizm zapadkowy, który skutkuje rozrostem państwowych instytucji aż dojdą do stanu takiego jak za komuny. Takie mechanizmy obserwujemy we wszystkich państwach rozwiniętych. Socjalista nie może być zatem antykomunistą, to zadziwiające dwójmyślenie bardzo często występujące. Nie można jednocześnie wchodzić na schody i z nich schodzić. Nie da się popierać pewnych postulatów i jednocześnie stanowczo przeciwko nim występować.

PiS cechuje również centralizm. Rząd ma się składać z trzydziestu ministerstw i stanowić pas transmisyjny do gminy, jeżeli nie sołectwa. Wszystko ma być rozwiązywane centralnie jak za Gomułki czy Gierka. I czy ktoś taki może być antykomunistyczny? Wracamy tutaj do powyższego akapitu. Nie da się po prostu. To również świadczy o skrajnie etatystycznym myśleniu kierownictwa partii, większości członków oraz sympatyków. Czy oni wszyscy są naprawdę ślepi, żeby tego nie dostrzegać? Na to wygląda albo nigdy się nad tym nie zastanawiali.

Przedstawiany miał być projekt konstytucji. "Santo Subito" Kaczyński powiedział, że państwo ma regulować wszystkie aspekty życia i nie może być stref niczyich. Czy czegoś to nam nie przypomina? Czy to nie oznacza, że "państwo jest wszystkim i nic nie może istnieć poza państwem"? Cytat pochodzi z broszury autorstwa Gentilego, przypisanej Mussoliniemu, a mianowicie Doktryny faszyzmu. Tak również wyglądały systemy komunistyczne. Państwo było nadrzędnym regulatorem. Nie ma to nic z prawicowym myśleniem. Omnipotencja państwa to domena lewicy. Państwo ma być proste i skuteczne, a nie gargantuicznym, totalistycznym molochem. Ludzie, którzy głoszą takie postulaty, nie mogą się nazywać antykomunistami. Jak można twierdzić, że się prezentuje taki nurt, jeżeli głosi się bliźniacze postulaty w stosunku do komunizmu. Nie dziwię się, iż niektórzy uznali PiS za partię o takim właśnie charakterze, woleli oddać głos na Tuska, który nawiasem mówiąc, nie jest wcale lepszy. Wie jednak, kiedy trzymać język za zębami oraz dba o public relation. Też dąży do utrzymania obecnego systemu politycznego. Jak stwierdził kiedyś Janusz Korwin-Mikke, liberalizm mu się nie opłaca.

Kaczyści mają również gdzieś praworządność i prawo rzymskie będące jednym z fundamentów naszego kręgu cywilizacyjnego. Poparli noc kryształową zgotowaną sprzedawcom dopalaczy. Ekspresowo przegłosowano poprawkę do ustawy o zwalczaniu narkomanii. Zapomnieli oni, że istnieje coś takiego jak vacatio legis. Zanim prawo zostanie wprowadzone, musi upłynąć pewien okres czasu. Inicjatywa wyszła oczywiście ze strony PO - musieli zadbać o dobry wizerunek, ale PiS dorzucił tutaj swoją cegiełkę. Mieściło się to bowiem w ich sposobie rozumowania. Tak samo odbieranie emerytur przedstawicielom resortów siłowych. Mamy niestety ciągłość prawną z PRL, nikt nie powiedział w 1989 roku, że jest inaczej. To są prawa nabyte. Jeżeli pożyczyłem pieniądze od człowieka, który okazał się być mordercą i gwałcicielem, mam obowiązek mu je zwrócić. Tak samo jest w tym przypadku. Lex retro non agit, to po pierwsze, a dura lex, sed lex po drugie. Takie praktyki, jak wyżej wymienione, stosowali komuniści - odbierając obywatelstwo na przykład. Kiedyś nawet carat uznawał stopnie wojskowe uzyskane w walce z nim. Hitler wypłacał emerytury urzędnikom II RP, którą zlikwidował. Brak praworządności cechował od zawsze komunistów. Czy można się nazywać antykomunistą, broniąc takich postulatów. Moim zdaniem nie.

Antykomunizm oznacza odrzucenie praktyk typowych dla systemu komunistycznego - centralizmu, państwa typu Wielkiego Brata, socjalizmu oraz negacji prawa rzymskiego. To nie tylko ujadanie na generalicję, funkcjonariuszy resortów siłowych czy ogólnie pojętą postkomunę. Niektórzy myślą, że to wystarczy, żeby miano antykomunisty sobie przypisywać.

Na każdym kroku podkreślany antykomunizm PiS i jego zwolenników jest zatem kapuściany. Jest bezustannie odgrzewanym kotletem. Nie wiem, czy stanowi chwyt propagandowy. Mam bowiem wrażenie, że ci ludzie tego nie widzą. Wryło im się to podświadomość. Nawet nie są w stanie dostrzec drugiej strony lustra.

Link do oryginału:

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
w.red




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Sob 0:34, 13 Lis 2010    Temat postu: Kirker

Nie odnoszę się do całości bo dobrze Wiesz co bym powiedział. Ale uważam, że porównanie Kaczora do zdegenerowanego O'Condonka jest już nie tyle nie właściwe co nie smaczne. Jeżeli zaś nie dostrzegasz różnicy pomiędzy nimi to tylko dlatego że po prostu nie chcesz. Ale na to nie mam wpływu tak jak na Twoje poglądy gospodarczo ekonomiczne i społeczne. Nie mniej publikacja przynajmniej dla mnie jest ciekawa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SpiritoLibero
Administrator



Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 0:47, 13 Lis 2010    Temat postu:

Bardzo ciekawa.
Dyskutowałbym z pewnością nad rola Państwa w gospodarce. To nie do końca tak, Kirker. Państwo powinno mieć wpływ na strategiczne działy. Inaczej sie nie da i przestaje być Państwem a jest jak ten "postaw czerwonego sukna". Inną sprawą są swobody gospodarcze dla obywateli, to one stanowią o powodzeniu ekonomicznym kraju.

PS. jestem świeżo po entej lekturze Judeopoloni Szczęśniaka i zwłaszcza wątek tworzenia Judeobolszewi sprawia, że odruchowo szukałem kałacha...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kirker




Dołączył: 12 Paź 2010
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:05, 13 Lis 2010    Temat postu: w.red.

a nie jest? Koniunkturalistą, socjalistą, centralistą, etatystą, nastawionym na sieroty po komunizmie, z których do niedawna większa część głosowała na LSD?

Niesmaczne... ja nie uczestniczę w batalii PiS-PO, jestem ponad tym całym syfem. Skądinąd słyszałem, że to pojedynek Rytu Szkockiego i Wielkiego Wschodu Francji, ale nie jestem pewny tej wieści.

W życiu nie oddałbym głosu na osobę, która jest podejrzana o przynależność do loży masońskiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kirker




Dołączył: 12 Paź 2010
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:13, 13 Lis 2010    Temat postu: SpiritoLibero

a w dziewiętnastym wieku były jakieś strategiczne działy gospodarki? Nawet broń, z użyciem której budowano kolonialne imperia nie powstała w państwowych manufakturach. Świat był bardziej zglobalizowany ekonomicznie niż obecnie, zwłaszcza w epoce 1871-1914. Gdybyśmy zrobili układ, gdzie jedyne koncesje to na produkcję militariów, to byłby święty spokój. Przecież sami ludzie by wybudowali sobie małe elektrownie, fabryczki, wytwórnie i skończyłby się dyktat korporacji stworzony przez interwencjonistyczne działanie państwa. Dlatego oni tego tak nie chcą, dążą do sytuacji, kiedy mogą korumpować biurokrację i całe rządy (dlatego taka propaganda demokracji). Rynek to układ zbliżony do ekosystemu, są mali i są duzi i istnieją dla potrzeb różnych podmiotów. Tak to wyglądałoby naturalnie. Przecież w USA nawet rynek kolejowy był konkurencyjny, dopóki państwo nie wprowadziło komisji, która zaczęła się do wszystkiego wtryniać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SpiritoLibero
Administrator



Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 1:19, 13 Lis 2010    Temat postu:

Mnie z kolei rozbawił Gadający (za duzo chyba) Grzyb. Już nie starczy im poprawianie konstytucji. Teraz "koncern blogerski" będą budować. Oj naiwni, naiwni (blogerzy) co łykają te bzdury.

A jak się tak dobrze przyjrzeć to filosemityzm i syjonistyczne maniery aż im sie z uszu wylewają. I oni chcą Polskę naprawiać Shocked

Ktoś kto nie widzi tego syjonistycznego szamba, do którego chce wepchnąć nas Kaczor jest co najmniej prowokatorem.

PS. Tak tak Hunie Twisted Evil Wiem, że jesteś naszym cichym wielbicielem i czytujesz regularnie to zaciszne forum.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kirker




Dołączył: 12 Paź 2010
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:29, 13 Lis 2010    Temat postu: SpiritoLibero

a ile ich tam jest? Jaki oni mają kapitał początkowy? Zrobienie kilku filmików na YouTube, to nie jest jeszcze koncern medialny. To jest tylko rozszerzenie działalności.

A ten koncern medialny... przecież to tak jakby ze słoikiem złotówek marzyć o budowie elektrowni atomowej! Laughing

Masz rację, to jak na piechotę iść na księżyc Very Happy

BTW. Skąd wiesz, że Poprawni Inaczej nas czytują. Czyżby nie mieli lepszego zajęcia, jak zajmowanie się tymi faszystowskimi i antysemickimi wyrzutkami? Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kirker dnia Sob 1:37, 13 Lis 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SpiritoLibero
Administrator



Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 1:41, 13 Lis 2010    Temat postu:

To by miało sens, gdyby opierało się na jakiejś szerszej idei (vide KJW). A tak co? Kaczor zaraz padnie na pysk a to on ze swoim "patriotyzmem" jest jedynym spoiwem. jak można być tak ślepym...
Dobrze, że tam chociaż Krzysztof i w.redek działają i tonują trochę to towarzystwo. Ale żeby byli widoczni i słyszani musieliby mieć hucpiarskie umiejętności juranda i wilczka. A to na szczęście normalne chłopaki. Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kirker




Dołączył: 12 Paź 2010
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:57, 13 Lis 2010    Temat postu: SpiritoLibero

Kaczor jest już skończony... nie wygra ani tych wyborów, ani następnych. Zostanie zmarginalizowany. Popełnia rażące błędy taktyczne - ostatnie wywalenie Kluzik-Rostkowskiej czy Jakubiak. Takie rzeczy robi się inaczej. Owszem jest otoczony przez ariergardę zwolenników, ale myślisz, że przejmuje się takimi Niepoprawnymi. Ma ich za nawóz historii. Gdyby Niepoprawni, gotowi mu przynosić złoto, mirrę i kadzidło, wiedzieli, jak ma ich głęboko, daleko w kiszce stolcowej, to by woleli już się z JKM albo Jurkiem skumać.

Ale co my na to poradzimy. Orkiestra na Titanicu też grała do końca.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SpiritoLibero
Administrator



Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 2:20, 13 Lis 2010    Temat postu:

Kaczor po prostu nie chce nic wygrać. Nie taka mu role wyznaczono. Tylko, ze do tych ludzi to nie dociera. Tzn. nie wszyscy chorują na te przypadłość. Są tacy (a kilku mógłbym wymienić) którzy świadomie podgrzewają atmosferę. W jakim celu? To chyba łatwo się domyśleć. Kahał płaci i wymaga...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kirker




Dołączył: 12 Paź 2010
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 2:36, 13 Lis 2010    Temat postu: SpiritoLibero

Kaczor jest Emmanuelem Goldsteinem moim zdaniem. Jego celem jest obrzydzenie Polakom postaw patriotycznych, konserwatywnych i antykomunistycznych oraz ich skanalizowanie. Nie ma celu wygrać, ma zniechęcić ludzi, żeby postawy, które wymieniłem wyżej, wywoływały obrzydzenie. Maksymalnie je zohydzić!

A ci ludzie na niego stawiają... dają się jak dzieci rozgrywać i tyle. Sami kręcą sobie bicz na własny tyłek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
w.red




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Sob 3:45, 13 Lis 2010    Temat postu:

Nie wiem gdzie tu drodzy Panowie powody do radości. Ja ich na pewno nie dostrzegam.
Widzę natomiast wyraźnie, że skutkiem ewentualnego upadku PiS-u i Kaczyńskiego będzie utrata jakiejkolwiek kontroli nad tą bandą sprawującą władzę. Co więcej będzie to przyczynkiem do wzięcia za buźkę wszystkich nieprawomyślnych. Dziś jeszcze istnieje marginalna, ale jednak przestrzeń do wymiany myśli i poglądów poza kontrolą systemu dająca choć cień szansy na przetrwanie. Natomiast jutro czy pojutrze okaże się to zbędne dla "sprawujących władzę".I wtedy okaże się że wszyscy będziemy jednomyślni a powody do takiej czy innej konstantacji będą nam dawane według uznania i potrzeby. To już przerabialiśmy w poprzednim ustroju, a przynajmniej ja to pamiętam. Z tym jednak, że ludzie tworzący współczesny system wyciągneli wnioski ze wszystkich poprzednich doświadczeń (tak u nas jak i za granicami -mówię o koncepcji komunistycznej i demokratycznej). I stąd obawiam się, że na jakiekolwiek "brykanie" już nie pozwolą.
Tym bardziej że nie tworzyli go "sobie a muzom" tylko dla własnych wymiernych korzyści.
Jeśli zaś macie jakieś wątpliwości to dość spojrzeć na wypowiedź złachudrzonego gajowego w sprawie zmiany naszej konstytucji pod kątem "zintegrowania się" ze strukturami unii jewropejskiej. A z chwilą kiedy to nastąpi o jakichkolwiek zmianach na lepsze w kraju możemy zapomnieć (a przynajmniej tych które mogą nastąpić na drodze pokojowej). Spójrzcie w jaki sposób system uporał się z "buntownikami" w Irlandii czy w Hiszpanii. Dlatego upadek Kaczyńskiego oznacza upadek dla nas i nadziei dla Polski.
A projekt Krzysztofa stanie się o tyle mżonką, że uwarunkowani ekonomicznie ludzie muszący zadbać o swój mizerny byt nawet pomimo chęci nie będą w stanie go zrealizować. Tym bardziej że system skutecznie ich do tego zniechęci.
Dopóki istnieje PiS i Kaczyński zmuszeni byli do choćby zachowania pozorów. Gdy ich zgnębią nawet to zostanie nam odebrane. Gdzie tu więc powody do radości?
To że pewne odłamy żydo masońskie walczą o władzę nie ulega wątpliwości. Pytaniem jest czy aby na pewno z chwilą upadku jednych osiągniemy jakiekolwiek korzyści. Mając przy tym na względzie że była to opcja bardziej "ugodowa".
Brak mi jakichkolwiek udokumentowanych danych co do "pochodzenia" Kaczorów. Tak jak i wiarygodnych informacji o ich udziale w tym "globalnym przewale". Natomiast z punktu widzenia człowieka można by pokusić się o stwierdzenie że padli ofiarą własnych wad. Które zostały sprytnie wykorzystane przeciwko nim ( vide np (tfu) traktat lesboński). Być może zgrzeszyli pychą i próżnością , ale mam uważam że nastąpiła chwila gdy oprzytomnieli i wystąpili przeciwko interesom "zleceniodawców". Czego skutkiem była nagonka na nich obu i śmierć jednego z nich.
Co do opcji Kirkera w sprawie korporacjonizmu i jego upadku to niestety, ale u jego podstaw leżą wszystkie złe instynkty ludzkie. Chciwość, próżność żądza władzy i dominacji nad drugim oraz ...lenistwo. I kwestią czasu była właśnie taka ewolucja "kapitalizmu". Nie da się służyć Bogu i mamonie. Niestety.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzysztof J. Wojtas




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 154
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: Sob 8:35, 13 Lis 2010    Temat postu:

Wszyscy
Kirker
Mam wiele podobnych uwag - przede wszystkim, że jakoś tak się składa, że PiS i PO, a wcześniej inne partie na zmianę uchwalały prawa deregulujące życie społeczne.
Zawsze odbywało się to na zasadzie - bronimy wartości, ale ten jeden element należy "poprawić". I - raz jedno, raz drugie...

Inne.

Ale też nie można wszystkich traktować jak wrogów. Czy tak, czy tak - żyjemy w tym świecie i mamy podobne potrzeby. Zatem - starajmy sie ten świat zmieniać, ale nie niszczyć.

Odnośnie mojego projektu.
Czas zacząć realizować. Pojawiły sie pierwsze zgłoszenia.
Stwierdziłem, że jesteśmy w stadium organizacyjnym. Ale listę uczestników ruchu opublikujemy dopiero, gdy będzie na niej kilkaset osób (Trzeba prowadzić rekrutację w kręgu znajomych).
Dlaczego?
Aby było to na tyle dużo osób, by nie stanowiły zbyt łatwego celu.
No i iddziaływanie psychologiczne - jest już duża grupa - to i ja się mogę włączyć.

Wspomniane było o tworzeniu platformy medialnej. Dostałem w tej sprawie list od ŁŁ. Jak już pisałem - podobny projekt tworzy Nicpoń we Wrocławiu.
Niemniej - nasza grupa - mam nadzieję, że tak mogę napisać, winna zachować odrębną kontrolę nad projektem.

Ale każda forma prezentacji jest dobra.
Przytaczam treść maila jaki wysłałem ŁŁ i jego kopię do AMN:

"Idea nie umiera nigdy.
Tak jest i tutaj. W moim rozumieniu, aby podjąć dzieło - jakie czynisz - musi być realizowane w obrębie idei.
Nawiązując do wcześniejszych - ta ideą jest chyba - Strategia dla Polski - Imperium (to mój dodatek - bo Polska ma szanse istnieć tylko przy posiadaniu, lub włączeniu się w ideę imperialna).
Moją strategia dojścia do realizacji jest utworzenie ruchu społecznego - Strażnicy EDENU, jako bazy rekrutacyjnej dla realizacji celu głównego - już konkretnych działań poprzez stowarzyszenia, czy partie.
Platforma medialna - to doskonałe narzędzie propagandowo-komunikacyjne. Szeroki zakres tematyczny jest jak najbardziej wskazany. Jednak musi istnieć nawiązanie do idei głównej.
Inaczej działania stają się "parą w gwizdek", i wcześniej, czy później zostaną spacyfikowane - np. poprzez finanse, albo wystawienie na pośmiewisko, albo poprzez wytaczanie procesów.
Stawiany cel musi mieć odległą perspektywę czasowa (proponuję min. 100 lat). Wtedy nawet porażki nie są w stanie załamać uczestników.

Z kolei - sprawa jest trudna, bo zobacz. Tych przeciwników narodowej demonstracji 11. 11 - było dość dużo. Zatem nie można mówić, że to tylko "oni" są winni. To my musimy też byc przygotowani do walki.

Tyle wstępu.

Jeśli te zasady są akceptowalne - zgłaszam akces prowadzenia działu idee społeczne - gdzie ta tu zaprezentowana będzie zasadniczą. Ale z rozbudowaną ideologią - cywilizacje itd. Ruchy społeczne. Analizy pod tym kątem Np. kierunek - Solidarność w świetle tych zasad.
jednak dział nie jest nastawiony na bieżące tematy, a raczej nastawienie refleksyjne.
I sprawa następna - musi być podstrona z listami uczestników ruchu, a także sprawami organizacyjnymi.

Pozdr"

Jakie Wasze reakcje?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SpiritoLibero
Administrator



Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 10:19, 13 Lis 2010    Temat postu:

Cytat:
Nie wiem gdzie tu drodzy Panowie powody do radości. Ja ich na pewno nie dostrzegam.

A kto tu sie cieszy? To raczej konstatacja smutnej rzeczywistości...

Cytat:
(...)że skutkiem ewentualnego upadku PiS-u i Kaczyńskiego będzie utrata jakiejkolwiek kontroli nad tą bandą sprawującą władzę.

A teraz masz jakąkolwiek kontrolę??? Żadnej. Bo PiSowi nie chodzi o Twoje dobro a o swoją pozycje wiecznego męczennika, dzieki której może rozgrywać najlepsze emocje części elektoratu.

Cytat:
Co więcej będzie to przyczynkiem do wzięcia za buźkę wszystkich nieprawomyślnych. Dziś jeszcze istnieje marginalna, ale jednak przestrzeń do wymiany myśli i poglądów poza kontrolą systemu dająca choć cień szansy na przetrwanie.

Bardzo marginalna. A PiS też ma ochotę ukrócić wolność internetu, nie pamiętasz?

Cytat:
I stąd obawiam się, że na jakiekolwiek "brykanie" już nie pozwolą.
Tym bardziej że nie tworzyli go "sobie a muzom" tylko dla własnych wymiernych korzyści.

Dokładnie tak! Dlatego tylko taka inicjatywa jak Krzysztofa ma sens. Obliczona na lata jako cel a w każdym momencie mogąca służyć za podstawę do natychmiastowych, rzeczywistych działań (wiem Krzysiu, że znowu sie obruszysz)
Za każdym razem będzie to jednak ruch mający silne podstawy społeczne i każda ew. porażka będzie czynnikiem motywującym. Polacy to urodzeni buntownicy, pamiętajcie o tym. M.in. dlatego wybrano nasz barak dla kontrolowanego "demontażu komuny".
Każdy inny ruch (partia itp.) będzie natychmiast pacyfikowany. Nie można więc budować domu od komina (albo wręcz od dymu z tego komina)

Cytat:
Spójrzcie w jaki sposób system uporał się z "buntownikami" w Irlandii czy w Hiszpanii. Dlatego upadek Kaczyńskiego oznacza upadek dla nas i nadziei dla Polski.

Oj naiwny... Wybacz ironię ale jak ktoś kto za jedyny cel ma wepchnięcie nas w inne łapska ma być "nadzieją dla Polski"? Tylko dlatego, że swoje gówno zawinął w ładniejszy papierek to ja mam mu wierzyć?

Cytat:
A projekt Krzysztofa stanie się o tyle mżonką, że uwarunkowani ekonomicznie ludzie muszący zadbać o swój mizerny byt nawet pomimo chęci nie będą w stanie go zrealizować. Tym bardziej że system skutecznie ich do tego zniechęci.

Ludziom potrzebny jest widocznie taki wstrząs. Bo nawet gdyby Kaczor jakimś cudem wrócił do władzy to zafunduje nam "odbudowę zniszczonej przez Tuskolandię Polski", w imię szczytnych, patriotycznych haseł oczywiście. nie przyjrzy się z pewnością skąd są te długi, które możemy po prostu olać czy jakie umowy międzynarodowe renegocjować. Wszystko oczywiście w imie "legalizmu i wiarygodności Polski". To nie sa ludzie gotowi do wprowadzenia zmian dla dobra kraju. To partia konserwująca układ. Tyle, że pod innymi hasłami.


Cytat:
Brak mi jakichkolwiek udokumentowanych danych co do "pochodzenia" Kaczorów. Tak jak i wiarygodnych informacji o ich udziale w tym "globalnym przewale".

A jakich Ty dowodów potrzebujesz? Metryki i świadectwa obrzezania? Starczy fakt jaką służalczą politykę wobec światowego syjonizmu i żydostwa prowadzili obydwaj bracia. A na to jest akurat tyle dowodów ile chcesz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzysztof J. Wojtas




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 154
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: Sob 11:07, 13 Lis 2010    Temat postu:

SL
"Dlatego tylko taka inicjatywa jak Krzysztofa ma sens. Obliczona na lata jako cel a w każdym momencie mogąca służyć za podstawę do natychmiastowych, rzeczywistych działań (wiem Krzysiu, że znowu sie obruszysz)"

Akurat jest dokladnie jak piszesz - ruch ma byc bazą rekrutacyjną dla działań - gromadzić aktywnych, czyli zdolnych do jakiegokolwiek działania. A w kazdym społeczeństwie jest takich najwyżej 10% - i to jest elita. Jeśli elita będzie miała określony, wspólny cel, to wszystko jest możliwe do osiągnięcia.
Dla narodu nie za dużego, jakim jest Polska, to nawet władza nad swiatem jest możliwa.
Zważ, że Żydów jest około 15 mln, a jakie mają osiagi -ale maja wspólną ideę. Fakt, że "chlebek rozbódł" i coraz wiecej czasu poświęcają na kłótnie wzajemne - to nasza szansa na normalnośćWink
Pozdr


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.spiritolibero.fora.pl Strona Główna -> Polska Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin