Forum www.spiritolibero.fora.pl Strona Główna www.spiritolibero.fora.pl
Bezpartyjne Forum Polaków
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Z kim nam "po drodze", a z kim nie i dlaczego?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.spiritolibero.fora.pl Strona Główna -> Świat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
w.red




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Śro 0:56, 22 Wrz 2010    Temat postu: Z kim nam "po drodze", a z kim nie i dlaczego?

Przeczytałem to przed chwilą i trudno się nie zgodzić z wypowiedzią tego człowieka (choć to islamista).

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzysztof J. Wojtas




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 154
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: Śro 21:43, 22 Wrz 2010    Temat postu:

w.red
Sądzę, że obecny typ rozwoju oparty na lichwie (oprocentowanie kredytu wymusza zwiększanie produkcji i tp. dóbr), dobiega końca.
Istnieją granice społecznych odrzuceń z tego swoistego wyścigu szczurów. Obecnie, chyba nie da się już klajstrować pęknięć gmachu.
Konieczne są nowe zasady.
Bardzo jednak mi nie odpowiada zasada, że ilość cierpiących jest miarą. Bo zawsze można znaleźć dostatecznie dużą ilość pojedynczych przypadków dla poparcia określonej tezy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SpiritoLibero
Administrator



Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 413
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Śro 22:48, 22 Wrz 2010    Temat postu:

Krzysztof:
Cytat:
Obecnie, chyba nie da się już klajstrować pęknięć gmachu.
Konieczne są nowe zasady.


Obawiam sie, że jakiekolwiek zmiany i wprowadzenie nowych zasad wymuszone zostanie dopiero zawaleniem się tego gmachu.
I bardzo prawdopodobne, że takie "zawalenie" jest planowane. Ale w całkiem odwrotnym celu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
w.red




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Czw 22:30, 23 Wrz 2010    Temat postu: krzysztofjaw

Całkowicie się zgadzam z Twoim wnioskiem. Przepraszam że nie napiszę więcej, ale czasu skąpo i ...nieważne. W każdym razie jak tylko będę mógł wypowiem się obszerniej bo wymaga tego temat. A że jest zbyt ważny nie chciałbym potraktować go powierzchownie.
W każdym razie ilość "pojedynczych przypadków" dawno przekroczyła poziom marginesu stając się treścią główną i wypierając dotychczasową na swoje miejsce.

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
w.red




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Pią 22:26, 24 Wrz 2010    Temat postu: krzysztofjaw

Dobrze by było, ale nie przypuszczam by z własnej i nie przymuszonej woli środowiska które na tym korzystają z niego zrezygnowały. Tym bardziej że daje im to praktyczną władzę oraz uwalnia od jakiejkolwiek kontroli i odpowiedzialności. Piszesz o "trybie rozwoju opartym na lichwie" jako czynniku który rozwój stymuluje. W moim przekonaniu on nie tylko tego nie czyni, ale wręcz nas uwstecznia jako cywilizację. Bo obecny "pieniądz" przestał być realnym wyznacznikiem wartości tak materialnych jak i pracy. Został bowiem samo sprzedającym się "towarem" na który w obecnym systemie będzie zawsze nieograniczony popyt. To swego rodzaju kura znosząca złote jajka swojemu właścicielowi. Jeżeli więc jest się w posiadaniu takiego instrumentu nie ma potrzeby rozwijania przemysłu i wytwarzania rzeczy ponad miarę rzeczywistych potrzeb określonej grupy ludzi. Skoro ograniczy się "wytwarzanie" rzeczy logicznym jest że i struktury handlowe muszą ulec ograniczeniu. Jedyną dziedziną która będzie rozwijana jest nauka. Ale nie zupełnie w takim ujęciu jakie było nam znane obecnie. Bo wielość wykształconych jednostek wcale nie musi przekładać się na jakość wykształcenia i ich kreatywność. Czyli na spodziewane korzyści dla których ma ona funkcjonować. A wręcz obniża to "rentowność" przedsięwzięcia. Stąd też obecnie możemy obserwować obniżanie nakładów na całość edukacji społeczeństw i koncentrowanie się na wyłanianiu jednostek wybitnych. Które to dopiero będą kształcone stosownie do swych preferencji intelektualnych. Można powiedzieć, że jest to optymalizacja ludzkości.
Można też dostrzec pozytywy niektórych wymienionych aspektów tej sprawy.Gdyby nie to, że zmierza to w kierunku kastowości i wykluczeniu tego wszystkiego co było nam znane jako człowieczeństwo. W to miejsce wprowadzając takie pojęcia jak unifikację, standaryzację, optymalizację graniczącą z absurdem.
Jest to droga ku "umrówczeniu" naszej cywilizacji.Sięgnąłem tu po te niedoceniane stworzenia, gdyż w zasadzie mogą być one synonimem nie tylko pracowitości ale wzorem organizacji i konsekwencji. doskonale zaadoptowanymi do warunków przyrody. Ale czy aby na pewno mogą być dla nas wzorem ?
W moim odczuciu jako gatunek wybraliśmy złą motywację dla swych działań. Bo nie wynika ona z chęci uczynienia dobra dla drugiego, lecz z dążenia do uzyskania nad nim dominacji w takiej czy innej formie. Co musi prowadzić do konfliktów. Ale to już temat na inne "wypracowanie".
W każdym razie pieniądz spełniał swą rolę dopóki nie zaczęto go niejako "kreatywnie" wytwarzać w zależności od potrzeb i nie stał się narzędziem manipulacji wykorzystywanym przez ludzi którzy nim obracali i wytwarzali.
A że wymyślili go Fenicjanie i przeważnie oni odnosili pożytki z jego obrotem. Stąd i wiedza ich potomków (nieważne z prawego czy lewego łoża). Dość na tym że w czasach nam współczesnych przejęli całkowicie zarządzanie jego obrotem i wytwarzanie zyskując w ten sposób władzę nieomal absolutną. Ale i ta pozycja jest dla nich niewystarczająca bo zawsze jeszcze zostaje niewielki ułamek procenta szans, że może im to być odebrane gdy ludzie dojrzą czym w istocie się stali. Co mając na względzie prze lata dążyli do wdrożenia systemu który by to uniemożliwił.
Dziś są o mały krok od sukcesu. Po wielu doświadczeniach doszli do wniosku, że kluczem do ich sukcesu jest zburzenie istniejących norm i wartości oraz poczucia więzi przy jednoczesnej dezintegracji świadomości wspólnoty (od rodziny począwszy a na państwach kończąc). Dzięki czemu
uzyskują pożądany wyrób w postaci idealnego niewolnika ślepo posłusznego bo przekonanego o własnej "wolności" i nieomal doskonale uzależnionego od systemu. A przy tym wyizolowanego i pozbawionego możliwości "buntu". Ale to też tylko etap tych planów gdyż następnym będą "sztucznie wyhodowani" z odpowiednio "poręczną" sterownością.
Powiesz że to SF i .... ale spójrz na to co się dzieje. Co tak naprawdę wiemy o stanie wiedzy np genetyki czy innych dziedzin. Nic.Wiemy to co można było powiedzieć bez konsekwencji, ale nic ponadto. Ale dane nam zauważyć jak osiągnięcia niektórych dziedzin nauki używane są wbrew naszym żywotnym interesom.
Dziś "pęknięć" nie zamierza już nikt klajstrować. Powoli bowiem usiłuje się je przedstawiać jako normę i wymuszać ich zaakceptowanie. To niemożliwe ? A jednak. Dość spojrzeć na stan społeczeństw "rozwiniętych demokracji". Pewnie że nie w całości, bo zawsze znajdą się oporniaki i niepokorni ale to margines populacji. Otrzeźwienie następuje na krótko gdy zostają wyrzuceni poza nawias "zdrowego społeczeństwa" i w najlepszym przypadku kończy się tragicznie samobójstwem delikwenta. A w najgorszym śmiercią całej rodziny.
Powoli jednak w wielu krajach ludzie zdają się budzić z letargu. Co prawda jest ich garstka i zwalczani są z całą bezwzględnością.
I na koniec. Nie da się niczego zmienić dopóki nie przywróci się prawidłowego systemu ekonomicznego opartego na "zdrowym pieniądzu i zasadach. Bo to z czym mamy dziś do czynienia nie ma nic wspólnego z prawdziwą ekonomią lecz raczej stanowi wydumaną naukę manipulacji ekonomicznej z przełożeniem na manipulację całymi społeczeństwami.

Na razie tyle w tym temacie a musiałem coś skrobnąć bo sumienie nie dawało mi spać.

pozdrawiam wszystkich

w.red

PS
A na marginesie w odniesieniu do pw to Krzysztofie mam na "liczniku" nieco więcej Smile W tym roku z kobietą będziemy świętować rocznicę wojny trzydziestoletniej Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzysztof J. Wojtas




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 154
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: Sob 0:25, 25 Wrz 2010    Temat postu:

w.red
Opis słuszny i nieprawdziwy;-)
Po prostu tak jest w obrębie cywilizacji łacińskiej zdominowanej obecnie przez żydowską.
Tymczasem są dwie, a może nawet trzy inne, które są w stanie się przeciwstawić.: chińska, bramińska, arabska, a nawet po części czwarta - turańska.
Zauważ jak strasznie to przeszkadza obecnym "ekonomistom" niepoddawanie sie prawom ekonomii. Mało tego - Chiny zaczynają dominować gospodarczo. Rosja zdusiła żydowski "liberalizm", a Arabowie (Muzułmanie) raczej Żydów nie lubią. Hindusi robią czystki nie tylko z Żydami, ale także z chrześcijanami - widząc w nich zalążek rozkładu.
U nas przedstawia się to jako czystki religijne, próbując wywołać falę nienawiści.
Tymczasem ten model rozwojowy utracił już swą siłę motoryczną; nawet mając technologię i środki, nie da się już w ludziach ponownie wskrzesić chęci do dalszego zwiększania konsumpcji - poco - już teraz wszyscy zaczynają być przejedzeni.

To sytuacja do nowego rozdania. Czym się zakończy? Możemy tylko spekulować. I próbować jako tako przygotować się do tej odmiennej sytuacji.
A może, jak twierdzą jasnowidze, pojawi się Nemesis i wszystko powróci do początku?
Można być tylko pewnym, że obecny system "demokratyczny" zbyt długo już nie pociągnie. A upadek bedzie straszny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
w.red




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Sob 9:11, 25 Wrz 2010    Temat postu: krzysztofjaw

Zgadzam się całkowicie. Ludzkość dziś stoi na rozstajach. Kwestią wyboru jest, którą drogą podąży (mówię tu uogólniając to pojęcie do bliskiej nam cywilizacji łacińskiej, bo ona przez długi czas nadawała kierunek rozwoju). Nie wiem co czeka nas w przyszłości (apokalipsa czy nie). Przekonany jestem natomiast co do tego że jako gatunek nie wykorzystaliśmy danej nam szansy.
Nie przeceniałbym jednak wizji jasnowidzów w tej materii (i to nie dlatego że neguję ich wizje) bo widzą oni pewne fragmenty przyszłości (że tak powiem "punkty węzłowe"), która jednak nie jest jednak zdeterminowana i określona do końca. Bowiem jest ona płynna i pozostawiająca jeszcze wiele możliwości najróżniejszych swych kombinacji. Słowem, gra trwa nadal bo jeszcze mamy możliwości dokonywania wyborów, które stwarzają nowe możliwości.
Z chwilą gdy zaczniemy powtarzać swoje błędy kontynuacja rozgrywki straci sens. Nastąpi reset i stan gry zostanie zapisany. Po czym zapewne czeka nas następna i tak do skutku dopóki nie osiągniemy wymaganego poziomu następnej klasy. Rzecz jasna dopóki Stwórcy się nie znudzi, lub dopóki nie dojdzie do przekonania że jesteśmy niereformowalni. I tu pozostaje nam liczyć tylko na Jego miłosierdzie Wink

PS
A..właśnie. Nie wszyscy na tym świecie są przejedzeni. To zaiste hańba dla ludzkości by w dzisiejszych czasach ktokolwiek umierał z głodu.
A tak niestety jest.

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kirker




Dołączył: 12 Paź 2010
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:26, 12 Paź 2010    Temat postu: O Jezu

znowu jakaś produkcja antykapitalistyczna. To, co? Może lepiej, żeby spełnić wizje Lejby Dawidowicza Bronsteina, znanego powszechnie pod artystycznym pseudonimem Lew Trocki w postaci międzynarodowego socjalizmu.

Poza tym co wielkie korporacje mają wspólnego z kapitalizmem? To element lewicowej mitologii, gdzie wszystko, co złe to arystokracja, kler i burżuazja, których najlepiej znacjonalizować i/lub zamordować.

Pytanie: dlaczego Hitlera poparły wielkie korporacje?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SpiritoLibero
Administrator



Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 413
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 20:42, 12 Paź 2010    Temat postu:

Witaj Smile

Czemu go poparły? Żeby zrobił rozróbę i dał im zarobić parę groszy. Uznali go za pożytecznego idiotę.
Zresztą powodów znalazłoby się jeszcze kilka...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kirker




Dołączył: 12 Paź 2010
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:48, 12 Paź 2010    Temat postu: Ad Spirito

chodziło również o utrzymanie monopolu.

To ustrój, który został nazwany faszyzmem bądź interwencjonizmem, ewentualnie korporacjonizmem lub socjalizmem korporacyjnym, wzajemne przenikanie się interesów państwowych urzędników i wielkich korporacji. To jest system, w którym obecnie żyjemy.

Zauważ, że wielkie korporacje zawsze popierają lewaków. Kogo popiera i jakie ma poglądy na przykład taki George Soros?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SpiritoLibero
Administrator



Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 413
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 21:17, 12 Paź 2010    Temat postu:

Soros prywatyzuje politykę. Wszystkie "kolorowe" rewolucje to jego robota (a raczej jego pieniędzy).
Ostatnio "podarował" Human Rights Watch 100 mln $. Tak na drobne wydatki...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kirker




Dołączył: 12 Paź 2010
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:27, 12 Paź 2010    Temat postu: SpiritoLibero

a Kaczyński się nawet przed nim korzył, znaczy się przed Fundacją Batorego, której jest kierownikiem. Ciekawe, że to nasze ultra-hiper-megapatriotyczne PiS-iaki przemilczały ten wątek. Tak samo jak ś. p. Lech Kaczyński wysłał list do B'nai-B'rith, która nawet nie jest legalna w świetle prawa na dobrą sprawę. Nikt bowiem nie uchylił dekretu prezydenta Mościckiego z 1938 roku!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SpiritoLibero
Administrator



Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 413
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 21:43, 12 Paź 2010    Temat postu:

Fe... co Ty gadasz... To są przecież patrioty... Twisted Evil

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
w.red




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląskie

PostWysłany: Wto 23:27, 12 Paź 2010    Temat postu: Kirker

Witam.
Przypuszczam, że nie przeczytałeś dokładnie albo też czytałeś to co chciałeś przeczytać. Bo ja tam niczego "antykapitalistycznego" nie dostrzegam w swojej wypowiedzi. Jak zapewne Ci wiadomo z NP nie popieram idei liberalnej. Natomiast zdecydowanie jestem przeciwny libertynizmowi. A że najprawdopodobniej dzieli nas przepaść wiekowa i równie prawdopodobnie doświadczeń "gospodarczych". Z tego powodu nie ma sensu podejmowanie polemiki.Bo ani ja Ciebie, ani Ty mnie nie przekona. Co mając na uwadze życzę miłego pobytu na tym forum.

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mufti Turbanator




Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:49, 12 Paź 2010    Temat postu:

My na przykład z Kirkerem, pochlebiam sobie, różnimy się pięknie. Po dogadaniu się kiedyś na niepoprawnych. Chociaż na swoim etapie rozwoju mam inne zdanie, czytam Kirkera z zainteresowaniem i jakim-takim zrozumieniem... I tyle. Żadnych wyzwisk, wulgaryzmów, docinków. I to mi się podoba Smile A kto wie, jakie umysłowe wolty zdążymy jeszcze w życiu wykonać, niech pierwszy rzuci kamień Wink

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mufti Turbanator dnia Wto 23:50, 12 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.spiritolibero.fora.pl Strona Główna -> Świat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin